Bez punktów w Koszalinie po dobrej pierwszej połowie

W zaległym meczu 9. serii PGNiG Superligi Kobiet drużyna z Jarosławia rozegrała wyjazdowy mecz w Koszalinie. Po kontrolowanej pierwszej połowie i dobrym wejściu w drugą, podopiecznie Reidara Moistada przegrały czterema bramkami (22:18).

Na pierwsze trafienie w meczu kibice czekali prawie pięć minut. Jego autorką była Julia Pietras (Jarosław). Po dwóch udanych przechwytach, rozpędzone jarosławianki zdobyły kolejne dwie bramki (Pietras, Nestsiaruk). Gra znów na chwilę zwolniła. W 11. minucie Gabriela Urbaniak i Martyna Borysławska (Koszalin) popisały się celnymi rzutami zbliżając się tym samym do przeciwniczek (2:3). Natychmiastowo odpowiedziała Katarzyna Kozimur (2:4). Po świetnym podaniu do Kingi Strózik przewaga jarosławianek znów urosła do trzech punktów (2:5).  W okolicach 15. minuty gra przyspieszyła, a piłka zaczęła znacznie częściej lądować w bramce (4:7). Drużyna z Jarosławia kontrolowała przebieg meczu i za sprawą świetnej defensywy nie pozwalała gospodyniom na remis. W 23. minucie spotkania o przerwę przy stanie 6:8 poprosił trener czarno-niebieskich Reidar Moistad. W 25. minucie koszalinianki wykorzystały słabszy moment przyjezdnych i traciły już tylko o jedną bramkę (7:8). Po rzucie karnym wykonywanym przez Valentinę Nestsiaruk prowadzenie Jarosławia wzrosło do dwóch punktów (7:9). Kolejnymi skutecznymi akcjami popisały się Hanna Rycharska (Koszalin) i Kinga Strózik (Jarosław). Pierwszą połowę spotkania zakończył celnie wykonany rzut wolny Hanny Rycharskiej (9:10).

Drugą część meczu otworzyła skuteczna akcja Aleksandry Zimny (9:11). Koszalinianki odpowiedziały niemal natychmiastowo. Dwie akcje zakończone celnym rzutem Olesji Parandii i Valentiny Nestsiaruk pozwoliły ekipie z Jarosławia na zbudowanie przewagi (10:13). Koszalinianki szybko odrobiły całą stratę (14:14), a Reidar Moistad poprosił o kolejny czas. Po dwóch rzutach Gabrieli Urbaniak drużyna gospodyń wyszła na pierwsze w tym meczu prowadzenie (16:14). Trafienie Zuzanny Mikosz zmniejszyło stratę jarosławianek (16:15). W 47. minucie meczu prowadzenie zespołu z Koszalina znów wzrosło do dwóch oczek (17:15), a trzy minuty później do trzech (18:15). Skuteczne trafienie Julii Pietras dało przyjezdnym 16. bramkę. Przy stanie (18:16) trener Adrian Struzik poprosił o czas dla swoich podopiecznych. Pięć minut przed zakończeniem spotkania w zdecydowanie lepszej sytuacji były gospodynie. Prowadziły aż czterema bramkami (20:16). Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 22:18.

Najlepszymi zawodniczkami spotkania zostały bramkarki - Oleksandra Krebs i Karolina Szczurek.

Młyny Stoisław Koszalin 22:18 (9:10) Eurobud Grupa JKS Jarosław

Koszalin: Oleksandra Krebs – Dominika Grobelska 1, Gabriela Urbaniak 5, Natalia Volovnyk 2, Emilia Kowalik 1, Hanna Rycharska 3, Adrianna Nowicka 1, Lesia Smolinh 4, Martyna Borysławska 1, Iuliia Andriichuk 3.

Jarosław: Karolina Szczurek – Zuzanna Mikosz 1, Valentsina Nestiaruk 4, Julia Pietras 5, Aleksandra Zimny 4, Kinga Strózik 2, Katarzyna Kozimiur 1, Olesia Parandii 1.

 

Wróć